piątek, 6 września 2019

Status naszych kontraktow - lato 2019.

Taki troche retrospektywny post, bo za dlugo zbieralam sie, zeby go napisac i zaraz bedzie jesien.

Maz wrocil do poprzedniego pracodawcy, ale na innych warunkach, jego poprzednie stanowisko zostalo wciagniete pod IR35. Negocjacje ciagnely sie przez marzec i kwiecien, a potem zapomnielismy o tym. Gdzies w czerwcu agent odezwal sie ponownie z wyzsza stawka i 7 miesiecznym kontraktem. Maz zgodzil sie wrocic. Musielismy na szybko wybrac umbrelle, z listy zaproponowanych przez agencje. Poczytalam troche recenzji, ale szczerze mowiac, to kazda firma miala jakies negatywne komentarze na forach. W koncu wybralismy firme Brookson Solutions, ktora okazala sie w porzadku. Placa co tydzien, po pierwszych 2.5 tygodnia. Niby mieli placic w kazdy czwartek, ale czasami placa nawet we wtorek. Jedyne czego nie moge zrozumiec, to jak rozliczaja podatek. W pierwszym payslip, pobrali go bardzo malo, w kolejnych poprawili te kwote, ale z ostatnich dwoch platnosci pobrali go jeszcze wiecej. Bedziemy musieli to wyjasnic.

W zwiazku z tym, ze maz pracuje przez umbrelle, zmienilam uklad wlasnosci w naszej spolce limited. Z 50/50 zrobilam 95/5 na moja korzysc. W ten sposob mam mozliwosc wyplaty dywidend dla siebie, bez narazania meza na wysoki podatek. Co prawda w tym roku jeszcze nie wyplacilam zadnych dywidend, bo nie wiem do konca jak ulozy sie sytuacja.

W sierpniu bylam na interview w lokalnej duzej firmie, ale na miejscu okazalo sie, ze nastapila pomylka w stanowisku. IT zamowilo rekrutacje na 3rd line support, a HR dalo ogloszenie na Project work. Przede mna byl inny kandydat, wiec jak ja weszlam, to juz wiedzieli o tym problemie. Po krotkiej konwersacji wyszlam, bo nie chcialam byc support starych srodowisk, ktore firma utrzymuje dla klientow. Co innego robic wdrozenia i unowczesniac te stare srodowiska, a co innego utrzymywac je. To bylo moje drugie podejscie do tej firmy, rok temu mialam interview, ale dali mi odpowiedz po paru tygodniach, gdy juz przedluzylam poprzedni kontrakt. Moze uda sie kiedys 3 raz. Mam kontakt bezposrednio do ich dzialu HR.

Szukam teraz pracy na etat. Nikt nie dzwoni w sprawie kontraktow, to jak walenie glowa w mur. Nie da sie przebic przez rekrutera do interview. Nie jest to tylko moje zdanie, inni znajomi kontraktorzy mowia to samo. Pod koniec sierpnia bylam w trakcie rozmow z agentem, ale klient zmienil wymagania, wiec nic z tego nie wyszlo. Z project work zrobil sie support.

Z praca na etat wydaje sie byc lepiej, agenci oddzwaniaja, wysylaja CV dalej i tutaj nastepuje cisza. Przy pracy na etat jest problem z dzialem HR, ktory jest po drodze do dzialu IT. CV moze byc odrzucone, bo np nie ma wszystkich slow kluczowych z job spec. Dla osoby z IT bedzie oczywiste, ze niektore slowa kluczowe sa czescia innych technologii i nie ma powodu, zeby je wymieniac oddzielnie w CV, bo spuchloby do nadmiernych rozmiarow. Bycie kontraktorem w przeszlosci tez wydaje sie problemem, bo zaczynaja sie watpliwosci czy pracownik nie odejdzie zbyt szybko, czy placa na etacie bedzie wystarczajaca, itp. I tak zle, i tak niedobrze.

Drugi powod szukania pracy na etat, to IR35. Jak mam pracowac w przyszlosci przez umbrelle, to wole isc od razu na dobry etat, z dodatkowymi benefitami. Praca przez umbrelle oferuje wieksze pieniadze, ale jak doliczymy platny urlop, szkolenia i inne benefity na etacie, to moze wyjsc na to samo, a przynajmniej mamy jakies prawa. Kontraktor przez umbrelle jest w najgorszej z mozliwych sytuacji, placi podatki jak etatowiec, a mozna go wyrzucic z dnia na dzien.

Jak juz mam utknac na etacie, to musi byc chociaz interesujacy i najlepiej poza Londynem, ale z tym moze byc kiepsko. Znam wiekszosc duzych firm, ktore sa w dalszej i blizszej okolicy, wiem ktore dobrze placa, maja duze srodowiska IT, itp. Crawley ma duzy Business Quarter i sa ta firmy typu Virgin Atlantic, Boeing, Deloitte, itp, ale nie ma ogloszen na stanowiska dla mnie.

Napisze nowy post jak uda mi sie dostac prace.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz