środa, 12 grudnia 2012

Sciezka certyfikacyjna Windows 2012.

Bardziej spostrzegawczy czytelnicy pewnie zauwazyli, ze do listy posiadanych certyfikatow dopisalam MCSE Windows 2012.

Microsoft porzucil skroty MCSA i MCSE przy Windows 2008, ale teraz do nich powrocil. Roznica jest taka, ze rozwiniecie jest troche inne. Kiedys byl Microsoft Certified System Engineer, teraz jest Microsoft Certified Solution Expert. Jak dla mnie, to wielkie zamieszanie z tymi nazwami tytulow i certyfikatow.

Po zmianach nazw automatycznie uzyskalam tytul MCSA 2008, bo mialam MCTIP Enterprise Admin. Niedlugo po wprowadzeniu egzaminow z Windows 2012 postanowilam zrobic upgrade MCSA 2008 do 2012. Jest tylko jeden egzamin (70-417) skladajacy sie z trzech czesci. Jedna z nich jest dosc trudna, bo jest duzo tzw. drag & drop i przez chwile nawet myslalam, ze nie zdam przez to.


Po osiagnieciu tytulu MCSA Windows 2012 mozna zrobic dwa kolejne egzaminy: 70-413 i 70-414 i zostac MCSE Windows 2012. Wiedzialam, ze predzej czy pozniej bede musiala zrobic te egzaminy, wiec poszlam na calosc i zrobilam wszystkie po kolei, zeby miec z tym spokoj na pare lat.


Tuz po wejsciu nowych egzaminow ich zdanie jest znacznie latwiejsze niz za kilka lat, gdy pula pytan egzaminacyjnych rosnie i sa one coraz bardziej wymyslne. Co ciekawe, pierwszy raz sie spotkalam z tym, zeby Microsoft zmienil egzamin na latwiejszy. Tydzien przede mna znajomy zdawal 70-414 i mial 40 pytan plus dwa scenariusze z pytaniami, ja mialam tylko te 40 pytan. Z jakiegos powodu scenariusze zostaly wstrzymane, co potwierdzaja inni na forach dyskusyjnych.

Przymierzam sie jeszcze do egzaminu z SCCM 2012, ale to juz w przyszlym roku. Sprobuje poszukac pracy zwiazanej z wdrazaniem nowych systemow, Windowsa 2012 i pomocniczych aplikacji.

Gdyby ktos chcial zapoznac sie z Windows 2012, to na stronie Microsoftu jest seria materialow video - Windows 2012 Jump Start.

6 komentarzy:

  1. Jak Ty to robisz? Tzn. uczysz sie do egzaminow. Mnie sie to czesto kojarzy z waleniem glowa w mur...
    zbylut

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lata praktyki :-) Po jakims czasie zaczyna sie myslec po "Microsoftowsku" i tak sie odpowiada na pytania na egzaminie.

      Zreszta jak ma sie doswiadczenie z systemami, to naprawde nie jest trudno. Na przyklad na egzaminie z Windows 2012 mialam pytanie o GPO, o opcje, ktora byla nawet w Windows 2000.

      Usuń
  2. praktyka ... no tak. czyli nie jest ze mna calkiem zle :)
    zbylut

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam ;)

    Widze ze jestes osoba doswiadczona w network/system admin. W zwiazku z moim planowanym startem w tym temacie mam kilka pytan co do obranej sciezki przeze mnie.

    1. Start od totalnego zera jesli chodzi o IT. Zaczalem studia accouting&finance w uk, jednak odrzucilem ten zawod jako ze zawsze kochalem wszystko zwiazane z IT/NET itp. Wiec pytnie ktore sie nasuwa, to mowiac o rynku pracy network admin w uk, jest mozliwosc jej zdobycia na poziomie entry level z podstawowymi certyfikatami w wieku 24 lat(nie za pozno troszke?)? Mowiac podst. mam na mysli, Compatia A+,N+,CCENT czy MCTS
    2. Nasuwa sie oczywiste pytanie o certyfikaty. Jaka sciezke obrac i do ktorego momentu moge dojsc bez doswiadczenia zeby sie nie roztrzasnac?
    Myslalem o nastepujacej sciezce: A+-->N+-->CCENT--> dalej albo sciezka cisco albo Microsoft(MCTS) narazie musze sie polapac w cert. od MS bo jest tam jak dla mnie totalny chaos z tym zmienianiem nazw..Co o tym myslisz? Jakies inne cert. na poziomie podstwawowym wybrac? Moze ITIL?
    3. Mieszkajac w East Midlands, zapotrzebowanie jest ze tak powiem..srednie, ofc sa oferty Bristol czy Manchester. Czy ma to sens poza Londynem?
    Bylbym niezmiernie wdzieczny o pomoc ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. CZeść, mam pytanie czy warto jeszcze robić MCSA z 2008 i potem up do 2012 czy od razu 2012?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zalezy jakie masz doswiadczenie w Windows 2008. Jak slabe to warto podkuc do egzaminu, a potem pouczyc sie do 2012. Wtedy zdobedziesz sporo wiedzy o dwoch roznych systemach.

      Usuń