wtorek, 10 lipca 2012

Kontrakt nr 3 - miesiac pracy.

Czas na mala aktualizacje jak mi idzie obecny kontrakt.

Praca nie jest skomplikowana, jest raczej lekka i nie mialam jeszcze sytuacji, ze nie moglam dac rady z jej wykonaniem, czym mnie straszono wielokrotnie.

Najwieksza niedogodnoscia jest drugi kontraktor, ktory nawija jak kataryna i jest po prostu upierdliwy. Byc moze jest to jego sposob bycia albo ja jestem szczesciarzem, ktory musi go wysluchiwac, bo dzielimy sie praca.

Jesli chodzi o platnosci, to rozliczam sie podobnie jak przy poprzednim kontrakcie. Co prawda tam wystawialam fakture w ostatni piatek miesiaca, tutaj wystawiam fakture w ostatni dzien roboczy. System faktur ten sam, bo agencja ta sama. Platnosci tak jak poprzednio, 12 dni roboczych po wystawieniu faktury. W praktyce 2-3 tygodnie po zakonczeniu miesiaca.

Dojazdy do pracy nie znudzily mi sie. Jak na razie tylko raz utknelam na autostradzie z powodu zamkniecia jednego pasa (zalanie) i spoznilam sie do pracy pol godziny, ale i tak wszyscy w pracy juz wiedzieli, ze sa problemy na M3.

Rozwazam zmiane auta na diesel, bo w tej chwili musze jezdzic na stacje benzynowa co 2,5 dnia, co jest irytujace. Musialabym kupic super oszczedny diesel, zeby jezdzic na stacje co 4 dni, a takie auto na pewno mialoby daleko do sportowego charakteru. Z drugiej strony nie wiem czy to dobry pomysl z wymiana auta, bo wszystko zalezy od tego, jak dlugo bede chciala pozostac w obecnej lokalizacji.

Na dzien dzisiejszy myslalam o pozostaniu tu do wiosny i poszukaniu potem czegos w okolicach Londynu. Dlugoterminowe dojezdzanie na takie dystanse drastycznie obnizy wartosc kazdego samochodu.

7 komentarzy:

  1. jak wyglada sprawa premi pracujac na kontrakcie? Masz takie kwestie zawarte w umowie?
    Sam pracuje na kontrakcie w pl, w umowie mam stawki godzinowe, ale nie mam zadnej wzmianki o premiach (swoja droga to moj pierwszy kontrakt, nie pomyslalem o tym).
    Ty rozumiem pracujesz bezposrednio u swojego pracodawcy?
    Jeszcze gorzej to chyba wyglada jak sie pracuje przez firme outsourcingowa, teoretycznie wystawialbym fakture dla nich ktorzy potem by ja przesylaja do klienta (klient jest duza korporacja ktora przyjmuje tylko na umowe o prace badz outsourcuje)
    Takie gdybanie, nie zapowiada sie poki co mi na premie, ale jestem ciekaw jak to wyglada u innych na kontraktach - a tym bardziej w UK (zapowiada sie, ze niedlugo sam wyfrune) :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kontraktor pracuje za stawke godzinowa/dzienna i placa mu ekstra za elastycznosc i to, ze moga go wykopac w kazdej chwili. Premie sa na etacie.

      Usuń
  2. twoja stawka kontraktora jest faktycznie wyzsza niz na etacie?
    czy poprostu brutto etatu + urlop + koszty pracodawcy (czyli generalnie tyle samo co etat)?
    Wydaje sie, ze kontrakt jest idealny dla bardzo tych wyspecjalizowanych w waskiej dziedzinie. W takim wypadku nie oplaca kogos zatrudniac na czas nieokreslony na etacie i jest to oczywiste. Jednak coraz czesciej stara sie ludzi przyciagnac wyzsza stawka - wliczajac koszta pracodawcy i oglaszajac wakat dla kontraktora.
    Wydaje mi sie, ze rynek it ostatnio jest tak bardzo wygodny dla pracownikow, ze to pracodawca teraz bieze ryzyko na siebie pozwalajac pracownikowi zwolnic sie w kazdej chwili (z krotkim okresem wypowiedzenia ofc).

    W twoim wypadku to faktycznie specjalizacja w waskiej dziedzinie? Czy po prostu korzystasz z takiej mozliwosci zatrudnienia, a praca mogla by byc czysto etatowa?

    W moim wypadku (pracuje jako programista) to typowe korzystanie na mozliwosci dostania kosztow pracodawcy do reki. Tusk juz sie przymierza zeby takim "przedsiebiorca" jak ja dolozyc skladki zus w zaleznosci od wysokosci przychodow :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stawka jest srednio 2 razy wyzsza niz praca na etacie albo nawet wiecej. Zalezy od wykonywanej pracy.

      Owszem sa kontraktorzy specjalisci, ktorych bierze sie na czas projektu, wdrozenia i potem dziekuje sie im, a oni ida do kolejnej firmy robic to samo.

      Ale sa tez przecietni kontraktorzy, ktorzy po prostu uzupelniaja istniejace zespoly, zastepuja osoby oddelegowane do projektow, panie na urlopach macierzynskich itp. Czasami potrzeba pracownikow na krotki okres, zeby zalatac jakas dziure i tyle.

      I w przypadku specjalistow i przecietniakow praca moglaby byc na etacie albo na kontrakcie. Dostaje maile rozne oferty i na etat i na kontrakt, ale nie skusze sie na etat ze wzgledow finansowych. Nie ma porownania po prostu.

      Usuń
    2. Wczoraj slyszalam od kolegi z PL, ze Era - T-mobile bierze teraz informatykow na dzialalnosc gospodarcza, nie na etat.

      Usuń
  3. tylko w Polsce to pewnie jest coś w rodzaju wystawimy ci fakture na twoje brutto (ew kp) + vat a jak sie nie podoba to wyp___laj :-) (wybaczcie musiałem)

    OdpowiedzUsuń
  4. czy mam jakies sklatki zdowotne itp.odprowadzane

    OdpowiedzUsuń