poniedziałek, 8 listopada 2010

Zalegla wyplata zaplacona.

Sprawdzilam dzis rano konto firmowe i znalazlam tam zalegla wyplate nalezna w zeszly poniedzialek i biezaca. Milo ze strony ksiegowych agencji, ze naprawili blad. Wymagalo to maila i telefonu z mojej strony, bo jakos nie odpowiedzieli w ciagu 1 dnia roboczego, tak jak obiecuje ich automatyczny mail. Spodziewam sie jeszcze platnosci za 2 ostatnie tygodnie pracy i konto firmowe zapadnie w sen zimowy, beda juz tylko same wyplaty.

Nie pamietam czy pisalam juz o tym, ale po zakonczeniu tego zlecenia, beda miala na koncie firmowym rezerwe na rok zycia bez pracy (po uwzglednieniu wszystkich kosztow i naleznych podatkow). W zwiazku z tym nie musze stresowac sie, gdybym nie mogla znalezc pracy w styczniu. Moge pozwolic sobie na dluzsza przerwe i poswiecic troche czasu dla siebie.

poniedziałek, 1 listopada 2010

Skutki zamieszania z umowa.

Co by mi sie nie nudzilo w ostatnim okresie pracy, agencja nie zaplacila mi za ubiegly tydzien. Dokladniej chodzi o 18-22 pazdziernika. Nie dostalam tez faktury z ich automatycznego systemu. Obstawiam, ze to skutek wczesniejszego zamieszania z umowa. Moze wedlug nich juz nie pracuje? ;-)

Na razie podeszlam do sprawy na spokojnie i wyslalam maila z zapytaniem co sie dzieje. Nie spodziewam sie odpowiedzi wczesniej niz jutro.

Gdy bede konczyc prace, to skopiuje sobie wszystkie maile do archiwum w pliku, zeby potem nie bujac sie z ksiegowymi agencji, jak dojda do wniosku, ze brakuje im timesheeta sprzed kilku miesiecy. No i chce miec pewnosc, ze nie bedzie zadnych problemow z platnoscia za ostatnie tygodnie.