środa, 4 stycznia 2012

Koszty zycia w Londynie.

Aktualizacja 04/01/2012. Wyciagam post na gore bloga, ze wzgledu na jego popularnosc.

Post jest srednio zwiazany z praca kontraktora, ale juz pare osob pytalo sie o to, wiec rozpisze z grubsza ile kosztuje zycie w Londynie. Padaja tez pytania ile kosztuje utrzymanie rodziny w Londynie. Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi, z tego wzgledu, ze kazdy zyje na innym poziomie. Jesli ktos zyl w Polsce za 10tys zl netto to bedzie mial znacznie wyzsze oczekiwania niz osoba/rodzina zyjaca za 5tys zl netto. Do tego dochodzi kwestia obecnej lokalizacji w Polsce. Ja moge odniesc sie tylko do Warszawy, bo tam mieszkalam przed wyjazdem do UK i znam realia tego miasta. W ponizszych kalkulacjach opre sie na kosztach zycia pary, bez dzieci. I nie pisze tu kosztach zycia ciulaczy, tylko ludzi pracujacych w zawodzie i o przyzwoitych zarobkach.

1. Wynajem mieszkania/domu: ceny 2 bedroom flat (czyli 2 sypialnie + salon) wahaja sie od 800 do 1500 funtow miesiecznie lub wiecej, wszystko zalezy od lokalizacji, transportu i stanu budynku. Bezpieczne i zielone dzielnice z dobrym dojazdem beda drozsze niz niebyt ciekawe dzielnice o duzej ilosci mieszkancow z mniejszosci etnicznych. Im dalej od centrum, tym drozszy dojazd transportem publicznym. Ceny mozna sprawdzic na Rightmove lub Findaproperty.

2. Council tax - podatek lokalny, oplaty roczne wahaja sie w zaleznosci od dzielnicy i przypisania mieszkania do odpowiedniej kategorii. Najdrozszy council tax jest w Kingston, Richmond; tani jest w Wandsworth, Kensington & Chelsea, Westminster. Na stronie kazdej dzielnicy mozna sprawdzic sobie ceny. Przy wynajmie warto zwrocic uwage, w ktorym council tax band jest dana nieruchomosc. Band A jest najtanszy, im dalsza litera alfabetu, tym jest drozej. Koszt moze byc od 700 do 2000 funtow rocznie i wiecej.

3. Rachunki za media: znowu zalezne od danej nieruchomosci, czy trzyma cieplo czy wypuszcza oknami i scianami itp. Omijalabym szerokim lukiem mieszkania typu conversion w wiktorianskich budynkach, z pojedynczymi szybami w oknach. Liczylabym srednio po 50 funtow na gaz, prad i wode (razem 150). Zalezy czy ogrzewanie jest na gaz czy tylko na prad, jak jest podgrzewana woda itp. Woda moze byc placona ryczaltem lub wedlug licznika. Za 2 bedroom flat placilam 240 funtow rocznie ryczaltu. W 2011r wielu dostawcow energii podwyzszylo ceny o 5%-7% i mimo mniejszego zuzycia energii, rachunku sa wyzsze.

3. Telefon i internet: tutaj sa przerozne mozliwosci. W Virgin Media telefon + internet 10mb kosztuje 30 funtow miesiecznie. Za internet 50mb + telefon place 38 funtow miesiecznie. Moze byc taniej, moze byc drozej.

4. Transport w Londynie - bilety na strefy 1-2 - 112 funtow miesiecznie, na strefy 1-6 - 205 funtow. Odsylam do tabelki na stronie TFL.

5. Jedzenie - znowu wszystko zalezy od tego w jakich sklepach/sieciach bedzie sie kupowalo. Najdrozsze sa: Marks & Spencer, Waitrose, a z drugiej strony skali jest Lidl, Asda itp. Ja bym liczyla na jedzenie dla 2 osob 300-400 funtow miesiecznie. Zalezy co kto lubi, ile kto gotuje itp. Jedzenie w miescie: kanapki w Subway (teraz od £2.29) lub supermarkecie sa od 2 funtow. Lunch w pubie 7-10 funtow, kolacja dla dwojga w przecietnej restauracji to ok. 30 funtow.

6. Inne:
-bilety do kina od 9 funtow w zaleznosci od kina i jego lokalizacji. Teatr od powiedzmy 10-15 nawet do 60 i wiecej jesli to jakies wyjatkowe przedstawienie lub najlepsze bilety.
-bilety na koncerty od 30 funtow w gore.
-elektronika tansza niz w Polsce, duzo promocji.
-ubrania tansze niz w Polsce, duzy wybor.

7. Samochod:
-uzywane samochody sa tansze niz w Polsce i w wiekszosci przypadkow z lepszym wyposazeniem. Nowe tez moga byc tansze jesli ktos chce przeliczac cene na zlotowki, zalezy od marki i kursu funta/zlotowki w danej chwili.
-ubezpieczenie - zalezy od mnostwa czynnikow: grupa ubezpieczeniowa auta, wiek kierowcy, znizki lub ich brak, kod pocztowy (adres zamieszkania), wartosc samochodu, przebieg roczny itd. Jedna osoba moze placic 300 funtow rocznie, inna za to samo auto nawet ponad 1000 funtow. Mlodzi kierowcy do 25 roku zycia za placa jeszcze wiecej. Artykul o szukaniu najtanszego ubezpieczenia.
-benzyna 95 oktanow kosztuje okolo 1.30-1.35 funta za litr.
-road tax - rozpiska na stronie DirectGov
-MOT - przeglad techniczny 45 funtow, robiony po 3 roku i potem co roku.
-przeglad w serwisie autoryzowanym, w zaleznosci od marki/modelu, liczylabym od 150 funtow za maly przeglad (lata nieparzyste).

8. Wakacje:
-wynajecie domku wakacyjnego w UK dla 2-6 osob od 300-400 funtow za tydzien, w szczycie sezonu i przy wyzszym standardzie domku cena rosnie.
-noclegi w hotelach od 50 funtow. Czasami sa promocje w roznych tanich sieciach (Travelodge) i noclegi za 20 funtow.
-atrakcje i zabytki bilety zwykle od 7-9 funtow, parki rozrywki po 30 funtow, ale sa tez rozne rodzinne bilety.

Jesli ktos ma dzieci to od razu mowie, ze ich utrzymanie nie nalezy tu do najtanszych, chyba ze mama nie pracuje i zajmuje sie sama dzieckiem. Przedszkole moze kosztowac 700 funtow i wiecej miesiecznie.

Podsumowujac: podstawowe koszty utrzymania (wynajem+rachunki, jedzenie, transport) dla 2 osob moga wynosic okolo 2 tys funtow miesiecznie i wiecej, w zaleznosci od standardu zycia. Czyli dobrze byloby zarabiac minimum 3 tysiace netto miesiecznie, na 2 osobowe gospodarstwo domowe.
W przypadku jednej osoby koszty moga spasc jesli wynajmie pokoj zamiast samodzielnego mieszkania. Mieszkania typu 1 bedroom flat sa niewiele tansze od tych z wieksza iloscia sypialni. Ewentualnie mozna wynajac lokum poza Londynem jesli tylko jedna z dwoch osob bedzie pracowac i placic za dojazdy, kwestia do sprawdzenia i porownania.

Moze pojawic sie zarzut, ze kwoty podane wyzej sa wysokie i ludzie zyja za mniej, ale pytanie brzmi: egzystuja czy zyja i na jakim poziomie?

Ceny uaktualnione 04/01/2012.

57 komentarzy:

  1. Witam :) fajny blog. Wczoraj zacząłem czytać ponieważ rozważam wyjazd do Anglii (programista). Mam kilka pytań o koszty.

    1. Pytanie ogólne - czy w Londynie wynajmując małe mieszkanie (jedna osoba) można na początek utrzymać się w granicach 800 funtów?
    - 300 - mieszkanie np (rozumiem że podatek jest dodatkowo i nie jest wliczany w oferty wynajmu?)
    - 100 - opłaty
    - 125 - jedzenie
    - 120 - komunikacja miejska

    2. Czy trzeba na coś szczególnego uważać przy wynajmie (oprócz rzeczy wymienionych w poście)?

    3. Piszesz że 1 beedrom flat jest niewiele tańszy. Weźmy pierwsze lepsze ogłoszenie http://www.rightmove.co.uk/property-to-rent/property-20659170.html
    To chyba nie jest złe? I blisko centrum a raczej drogo nie jest?

    4. Można gdzieś zobaczyć jaki zares mają strefy (mapka), na TFL jakoś nie widzę tego.

    Mam nadzieję że mogę liczyć na pomoc. Proszę również o cierpliwość bo pewnie jeszcze w kilku wątkach będę pytał :P

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsze pytanie - piszesz o tygodniowych kosztach? Za 300 funtow to nie wynajmiesz pokoju na miesiac, chyba ze bedzie to najmniejsza jedynka w najdalszej strefie metra.
    To ogloszenie z mieszkaniem za 240pcm musi miec blad, najpewnie chodzilo o 240pw czyli per week.

    Mysle, ze najtansze mieszkania w Londynie, tzw. studio zaczynaja sie od 600pcm (per calendar month), ale to musi byc klita albo daleko od centrum. Council tax za male mieszkanie bedzie do 100 funtow max. Zalezy od dzielnicy.

    125 jedzenie - troche optymistyczna wersja chyba ze jestes chudzielcem, malo jesz i wszystko przygotowujesz w domu.

    120 transport - do realizacji, zalezy od strefy mieszkania i pracy. Strefa 1-3 kosztuje 123 funty miesiecznie.

    Przy wynajmie trzeba uwazac na oszustow. Na Gumtree jest masa ogloszen super mieszkan, za podejrzanie niska cene i po kontakcie z wlascicielem pojawiaja sie prosby o wplaty przez Western Union lub cos podobnego. Nalezy unikac takich ofert jak ognia. Nie placic za nic dopoki nie zobaczy sie mieszkania i nie zdecyduje sie na wynajem. Najlepiej nie placic za nic do czasu podpisania umowy wynajmu, ale w przypadku pokoi umowy moze nie byc w ogole.

    O szukaniu pokoju jest post na blogu "Adam w Londynie": http://adamwlondynie.cba.pl/?p=474

    Mapki ze strefami na stronie TFL - http://www.tfl.gov.uk/gettingaround/1106.aspx

    Dobra jest ta mapa, bo uwzglednia rowniez pociagi, a na travelcard mozna jezdzic wszystkimi srodkami transportu w danej strefie (autobusami we wszystkich strefach).
    http://www.tfl.gov.uk/assets/downloads/oyster-rail-services-map.pdf

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za szybką odpowiedź :)

    Ad.1 - rozumiem. Czyli w 800 funtów uda się zamknąć ale wynajmując pokój a nie kawalerkę. Trochę kiepsko, w takiej sytuacji najlepiej byłoby z kimś znajomym z Polski jechać i razem wynajmować.

    Odnośnie kosztów jeszcze jedno pytanie przyszło mi do głowy. Jakie miasta są równie drogie/droższe niż Londyn? Jak z tańszymi miastami? Wiadomo zarobki mniejsze, a jak bardzo koszty mogą się różnić?
    Pewnie pierwsza praca będzie przez pośrednika więc nie wiadomo jakie miasto mi się trafi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najwiecej pracy dla kontraktorow IT bedzie w Londynie. Wokol Londynu jest duzo mnieszych miast, ktore maja dobry dojazd do Londynu i z tego wzgledu mieszkania sa tam prawie tak samo drogie.

    Inne duze miasta, gdzie moze byc praca w IT: Birmingham + Coventry, Manchester, Cardiff, Bristol, Glasgow, Edynburg. Wszystkie beda tansze od Londynu, ale beda mialy nizsze zarobki.

    Nie licz na posrednika i co sie trafi tylko po prostu odpowiadaj na oferty z ogloszen. Bedziesz mial wybor.

    Wynajmowanie pokoju lub dzielenie z kims mieszkana, nie musi byc wcale takie zle. Trzeba tylko poszukac mieszkania z mala iloscia osob, najlepiej tylko jedna, ktora podnajmuje wolny pokoj, tez jest tzw. professionalem i da sie z tym zyc. Wynajecie pokoju nie oznacza zycia w kolchozie czy w jakis zlych warunkach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuje, w tym temacie to chyba tyle pytań.
    Jeśli chodzi o mnie to nie raczej nie chcę samemu próbować bo w tej chwili nie stać mnie na kilkukrotne wyjazdy na interview. Więc jeśli zdecyduję się na wyjazd z Polski to pewnie pośrednik, chwilę popracuję i będę rozglądał się za czymś lepszym. Na razie byłby to etat, zresztą czas pokaże, czy w ogóle uda się coś sensownego złapać przy moim stanie zawodowym (rok temu skończone studia, 3 lata wartościowego doświadczenia, średni angielski).

    OdpowiedzUsuń
  6. Moze zalapiesz sie na telefoniczne interview i nie trzeba bedzie jezdzic kilka razy na spotkania.
    Pracuj nad angielskim ile sie da. Sluchaj radia, ogladaj TV, czytaj wiadomoci itp.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pracuję na językiem, słówka + radio LBC.

    Jeszcze jedno pytanie. Ile pieniędzy ze sobą wziąć z Polski? ~1100 funtów powinno wystarczyć (mieszkanie+kaucja, opłaty, bilety, jedzenie). Są jeszcze jakieś koszty dodatkowe, np w urzędach?

    I pytanie nie związane z kosztami? Paszport będzie potrzebny?

    OdpowiedzUsuń
  8. Im bedziesz mial wiecej pieniedzy, tym dluzej przezyjesz bez pracy i bedziesz mniej zdesperowany.

    1000 funtow wystarczy pewnie na miesiac, bo jak wynajmiesz pokoj, to bedziesz musial zaplacic kaucje.

    Nie przychodza mi do glowy zadne oplaty, ktore musialbys poniesc w urzedach.

    Teoretycznie bez paszportu przezyjesz. Ale z paszportem bedzie znacznie latwiej. Firmy chca np potwierdzenia, ze masz prawo pracowac w UK i chca zobaczyc paszport. Dowod jest niby tak samo dobry, ale jak firma uprze sie na paszport, to mozesz tego nie przeskoczyc.

    Jak wynajmiesz juz jakis pokoj, to dopisz swoje nazwisko do council tax lub rachunkow, zeby miec jakies potwierdzenie adresu. Bez potwierdzenia adresu daleko nie zajedziesz.

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj
    Myślisz, że 'samotna' dziewczyna ma tutaj szanse się 'utrzymać' za ok.1600-1800funtów miesięcznie
    Mam na myśli życie w Londynie, a nie poza Londynem, chciałabym wynająć pokój(koszt na dzień dzisiejszy ok.90-100funtów tygodniowo z wliczonymi rachunkami), jedzenie - nie mam zamiaru póki co jadać w M&S, ale nie oszczędzam zbytnio na sobie i swoim zdrowiu lubię warzywa, sałatki, owoce, soki, jogurty czasem jakieś kanapki lub desery w Pret a Manger - myślisz, że 200-250funtów to w sam raz jak na 1 osobę?
    Przejazdy - mnie akurat potrzebna będzie 'travelka' na strefy 1-6 co daje miesięcznie ok.200funtów
    Telefon, jeszcze nie wiem czy na top up czy na kontrakt, ale pewnie 40-50funtów miesięcznie trzeba liczyć
    No i do tego karnet na basen i fitness, raz w miesiącu wizyta u fryzjera, kosmetyczki, solarium (raczej w Polskich salonach, bo o wiele niższe ceny) raz w tygodniu, co miesiąc jakiś nowy kosmetyk( a lubię te 'markowe' np.z Debenhams), ciuszek, bielizna lub torebka...Póki co jestem sama, więc mogę się 'rozpieszczać', no i przecież jestem kobietą, a każda z nas lubi dobrze wyglądać, a jak wiadomo to kosztuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że tyle powinno wystarczyć?
    Na siebie ok.700funtów/mc, co i tak nie jesteś jakąś zawrotną kwotą, bo gdybym chodziła do Angielskiego fryzjera to co miesiąc 250funtów, do kosmetyczki kolejne min.200funtów, solarium ok.100 już jest 550...O ubraniach, butach czy dodatkach z Versace, LV itd mogę zapomnieć, ale Zara, H&M...
    Nie jestem 'pustakiem', ale wygląda jest dla mnie ważny :)
    Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  11. Mysle, ze 200-250 funtow powinno wystarczyc na jedzenie na 1 osobe.

    Telefon powinien wyjsc mniej niz 40-50, chyba ze chcesz kupic drogi telefon na umowe. Taryfy z duzymi ilosciami minut sa dosc tanie.

    Karnet do fitness, w zaleznosci od rangi klubu od 60 do 100 funtow miesiecznie. Przy czym 100 to jest juz duzo i tyle kosztuje karnet w drogim klubie. (np. w Hotelu na Richmond Hill lub w City, najdrozsze Virgin Health)

    Nie wiem co chcesz robic u fryzjera, ale wbrew pozorom nie jest on taki drogi, pisze o salonach sieciowych.

    Kosmetyczka tez nie jest droga, chyba ze pojdziesz do takiej w centralnym Londynie w najdrozszej dzielnicy. Jesli bedziesz mieszkac w 6 strefie, na przedmiesciach, to ceny sa "normalne" czyli nizsze. Solarium tez nie jest drogie, mozna kupic pakiety i wychodzi 1 funt za minute albo mniej.

    Kazde przedmiescie ma swoja High Street i duzo lokalnych uslug, ktore zwykle maja ceny i uslugi na akceptowalnym poziomie.

    Ubrania sa tanie, w sklepach typu Zara, H&M, przynajmniej tanie w porownaniu do PL i do tutejszych pensji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio rozczytuje sie w brytyjskich blogach finansowych, ktore zakladaja wydatki na poziomie 50 funtow tygodniowo na 2+1. Co daje ok 215 funtow miesiecznie na zarcie.

      Usuń
    2. Zalezy co kto lubi i jak bardzo chce zaciskac pasa.

      Usuń
  12. Jak chesz, to napisz do mnie na: richmond (at) tklcitrix.com, to moge napisac Ci jakies dokladniejsze ceny dla danej okolicy, jesli znam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie by było jak byś i w Nowym Roku zrobiła takie zestawienie kosztów, bo wiadomo, że wiele rzeczy podrożeje, m.in. bilety...

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj
    Mysle o wyjezdzie do Londynu, jestem mloda, wyksztalcona kobieta, biegle znam angielski i 2 inne jezyki. Jesli to mozliwe napisz prosze ile musialabym przeznaczac tak mniej wiecej na samotne, ale godne zycie w stolicy Wielkiej Brytanii.
    Wiem doskonale, ze to zalezy od miejsca zamieszkania - czy centrum czy obrzeza, poziomu zycia itd...
    Chcialabym wynajac mieszkanie, do tego rachunki, jedzenie, bilety, wlasne wydatki(moje wyliczylam na ok.500-600£)
    Bede wdzieczna za odpowiedz
    Elzbieta

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj, ciekawy blog. Chciałem się zapytać jak najlepiej szukać pracy w IT w Londynie. Mam inżyniera IT z Polski i magistra Zarządzania. Nie jestem programistą. Bardziej znam się na sieciach, serverach i wdrożeniach. Angielski bardzo dobry, prawie perfect, czytam książki po angielsku, artykuły czytam na internecie praktycznie bez tłumacza. Świetne umiejętności komunikacyjne. Doświadczenie w interesie rodzinnym przy obsłudze klienta, ale też administracja siecią firmową i oprogramowaniem. Chce wyjechać do Londynu bo w Polsce ciężko. Myślę że Londyn bo blisko, bilet tani, miasto duże i dużo ofert pracy. Możesz podać jakieś wskazówki gdzie szukać pracy? Mam już kilak stron ale drobna uwaga na pewno by się przydała. Przeglądam ogłoszenia i widziałem np. za 20k - 25k, podejrzewam że rocznie, czyli 1600 na miesiąc, czyli 400 na tydzień. To chyba mała pensja jak na IT? Dzięki za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bartek, polecam wpis: http://contractorsdiary.blogspot.com/2010/08/jak-szukac-pracy-z-polski.html

    Elzbieta: sama sobie odpowiadasz. Wszystkie koszty sa wzgledne, bo kazdy zyje na innym poziomie i w innym rejonie miasta. Dlatego podalam widelki cenowe i linki do stron z mieszkaniami, cenami biletow itp.

    OdpowiedzUsuń
  17. Powiedz proszę,przy jakich zarobkach można się utrzymać w Londynie mając rodzinę 2+2?Teraz jestem w Polsce na macierzyńskim,później pójdę na zasiłek - nie opłaca mi się iść do pracy zatrudniając opiekunkę. A w czerwcu dołączamy do mojego M. w UK. Mieszkałam tam 5 lat temu,więc standardy też na pewno sporo się zmieniły.Tam chciałabym jak najszybciej iść do pracy,tak się zastanawiałam czy jest coś takiego jak Urząd Pracy,słyszałam że można dostać dofinansowanie do opiekunki,jak to wygląda?

    OdpowiedzUsuń
  18. Co do kosztow 2 + 2 to mozesz bazowac na moich wyliczeniach jesli masz zamiar zyc na takim poziomie, jaki bralam pod uwage przy wyliczeniach, lub mozesz zyc za mniej. Sa ludzie, ktorzy potrafia przezyc za polowe tego z rodzina.

    O zasilkach mozesz poczytac na stronie DirectGov, ewentualnie na polskiej stronie http://www.mojawyspa.co.uk/pytania

    Mozliwe jest dofinansowanie opiekunki, ale trzeba spelnic okreslone wymagania. Wiecej info na stronach podanych wyzej.

    OdpowiedzUsuń
  19. Cześć,
    a jak widzisz układ taki, w którym firma wysyła mnie do Londynu, daje zakwaterowanie i standardowe 32 funty diety dziennie (oprócz pensji, którą mam w Polsce)? Wygląda na to, że z takiej diety mając zakwaterowanie za darmo coś jeszcze powinno się udać odłożyć. Czy się mylę?

    Pzdr.
    KP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie wydasz to odlozysz :-) Znam troche osob, ktore bywaja tu na dlugich delegacjach i zostaje im sporo gotowki.

      Usuń
    2. Witaj,
      orientujesz się może jak jest z benefitami w przypadku długiej delegacji (2lata i więcej)? Czy przysługują wtedy?

      Usuń
  20. Ciekawie i madrze napisany blog.
    Mam zamiar wyjechac z dziewczyna do londynu. Jak dlugo czeka sie na zatrudnienie przez biuro pracy do jakiejkolwiek roboty (restauracje czy fabryki). Mozliwe ze dluzej niz miesiac? Wiesz moze?


    -Martin-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracy w restauracjach to najszybciej szuka sie z "z buta". Przy rejestracji w agencji beda zapewne chcieli adres, numer NI, konto bankowe itp. Jak nie bedziesz mial tego wszystkiego na poczatku, to moga wybrzydzac. Z tego co czytalam, to najlepiej chodzic codziennie do takich agencji i pytac sie o prace. Sama rejestracja i czekanie na telefon nie wystarczy.

      Miesiac to raczej szuka sie pracy w zawodzie, z procesem rekrutacji itp.

      Usuń
  21. Witam, w styczniu ja (25) planuje wyjechać z roczną wtedy córeczką i mężem (26) do Bristolu. Na początek bierzemy 3000 funtów ze sobą. Ja lecę pierwsza na miesiąc-zatrzymam się u przyjaciela (anglika), więc nie poniosę kosztów utrzymania, po miesiącu dojedzie mąż z córeczką. Mam całą listę pytań, ponieważ pierwsze co to chcę wyrobić NIN a drugie to znaleźć pracę a dopiero po miesiącu mieszkanie. Chcielibyśmy pracować z mężem oboje bo niestety ja nie mam zbyt interesującego cv i nasz przyjaciel anglik obliczył na że na początek oboje możemy zarobić 1700-2000 funtów miesięcznie, czy to wystarczy na mieszkanie 1bedroom i życie plus czy uda się cokolwiek odłożyć. No i najważniejsze ile kosztuje opieka do dziecka: niania/żłobek? Jak to załatwić, czy malutka nie będzie się bała w końcu nic nie będzie rozumieć z angielskiego :( . Z góry dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepraszam zapomniałam się podpisać, :) Sonia jestem. A co do tych zarobków to w sumie razem jesteśmy na początek w stanie zarobić 1700-2000 a nie każde z nas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bedzie bardzo ciezko przezyc za 1700-2000 funtow placac za opieke nad dzieckiem. Mozesz oddac dziecko do zlobka/przedszkola - nursery, ale musisz liczyc sie z wysokiemi kosztami, nawet do 700 funtow miesiecznie. Druga opcja to wynajecie opiekunki lub childminder, to moze wyjsc troche taniej. Rozumieniem angielskiego przez dziecko nie przejmuj sie, to nie jest problem.

      Nie wiem czy bylas na tym forum http://www.mojawyspa.co.uk/forum ale polecam. Znajdziesz tam bardzo duzo informacji na temat opieki nad dzieckiem i tym jak inni sobie radza. Mozesz tez zalozyc swoj temat z tymi pytaniami. Na pewno ktos Ci napisze jakie sa ceny wynajmu w Bristolu itp.

      Usuń
  23. Dziękuję bardzo za odpowiedź, lepiej ciężko w Anglii niż bez żadnej opcji i na minusie w Polsce. Mam nadzieję, że nam się uda. :)

    Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam

    Sonia

    ps. mąż aktualnie robi kurs spawacza, jakie są szanse na znalezienie pracy w tej branży w UK bez doświadczenia z samym kursem? Są w ogóle jakieś?

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaj, cieszę się, że trafiłam na Twój blog, gdzie tak dokładnie opisujesz koszty życia. Jestem kobietą singielką, z mgr po finansach i 1,5 rocznym doświadczeniem jako specjalista ds. finansowych. Obecnie chce rozpocząć poszukiwania pracy w Londynie. Szukam pracy spośród accounant i financial job positions. W ogłoszeniach widzę że podają zarobki roczne, dzienne, tygodniowe. Domyślam się, że to są kwoty brutto. W Polsce od kwoty brutto musisz odjąć ok. 1/3 i zorientujesz jaka jest kwota netto. A jak w UK? Jak się mogę zorientować ile zostanie odjęte od kwoty brutto, żebym mogła zobaczyć czy przeżyje za to?

    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam,
    Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prawej stronie bloga masz kalkulatory pensji netto.

      Jesli pensja jest podana rocznie, to sprawdz netto na http://listentotaxman.com/
      Wtedy jest mowa o etacie.

      Jesli stawka jest dzienna lub godzinowa to jest to kontrakt. Przykladowy kalkulator jest tutaj http://www.sjdaccountancy.com/contractor_calculator/index.html

      Dla kontraktow liczylabym na okolo 75-80% netto z podanej kwoty. Zalezy jak bys dzialala (spolka czy firma umbrella) i jakie mialabys koszta, ktore moglabys odliczyc.

      Usuń
    2. Dziękuję za szybką odpowiedź.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  25. Hej, czytam Twojego bloga i widze, ze jestes dosc dobrze zorientowana jesli chodzi o rynek pracy w UK. Ja jestem inzynierem telekomunkacji i od kilku tygodni bezskutecznie szukam pracy ( glownie wysylam cv przez portale) w Lonynie. Mam niewielkie doswiadczenie - niecale trzy lata, ale bardzo mi zalezy, z powodow osobistych, zeby znalezc prace i zamieszkac w Londynie. Na obecnym stanowisku jestem czlowiekiem od wszystkiego... czyli od niczego. Zbieram wytyczne dla programistow i tworze change requesty, troche testuje wprowadzane funkcjonalnosci (manualnie). Ostatnio zrobilem certyfikacje ISTQB (foundation level), bo wydawalo mi sie, ze to zwiekszy moje szanse. Zastanawiam sie, czy przy moim niewielkim doswiadczeniu sa jakies szanse na to zeby ktos sie do mnie odezwal/zaprosil na rozmowe podczas gdy jeszcze jestem w Polsce. Jak myslisz czy w tym wypadku moj wyjazd tam i szukanie pracy na miejscu moglby mocno zwiekszyc moje szanse? Boje sie ze zostawie tu calkiem dobrze platna prace i okaze sie ze i tak bede mial problem, zeby znalezc cos na miejscu. Jestem juz dosc mocno sfrustrowany, zniecierpliwony, ale mimo wszystko glupio by bylo zostawic wszystko i skonczyc tam jako kelner. Wiem, ze ludzie, ktorzy maja konkretne umiejetnosci i duze doswiadczenie radza sobie w Londynie, ale ja niestety do nich sie nie zaliczam. Moze moglabys cos doradzic?
    Chcialem skontaktowac sie z Toba bezposrednio - mailowo, ale nie widze tu takiej mozliwosci. Dodam, ze czytalem juz artykul o szukaniu pracy z Polski - mam numer angielski w o2 i CV skrojone na ksztalt angielski. Moze niepotrzebnie w liscie motywacyjnym wspominam o tym ze pracuje jeszcze w Polsce ale ze jestem gotow jak najszybciej sie przeniesc do Londynu?

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej,
    Za chwilę będę na etapie szukania mieszkania w Londynie, i mam w związku z tym pytanie czy radzisz wynajmować przez agencję czy bezpośrednio? W przypadku agencji koszt rośnie o prowizję ale może zyskuje się pewność że nie będzie jakiś niemiłych niespodzianek?
    I jeszcze jedno pytanie, czy w przypadku dochodu równego 4.000 netto miesięcznie
    (na dwie osoby) można wynająć 1bedroom flat w 2-3 strefie, i żyjąc normalnie jeszcze coś odłożyć? Jak to oceniasz? Z góry dziękuję za odpowiedź i za bardzo ciekawego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam na myśli 4000 funtów netto, a mieszkanie w dzielnicy takiej jak np. Hackney.

    OdpowiedzUsuń
  28. Witam.
    Muszę potwierdzić zdania poprzedników, że blog jest bardzo czytelnie i zrozumiale napisany. Jestem mamą dwójki dzieci (6l i 2l). Chcę wyjechać do Londynu wraz z mężem. Moim głównym powodem bezsenności jest wybór dzielnicy w której powinniśmy szukać mieszkania. Wiem, że należy kierować się budżetem jaki posiadać będzie się na miesiąc. Myślę że byłoby to około 2500 funtów. Na początek chcę jechać sama, a potem sprowadzić dzieci i męża. Może masz jakieś informacje, która dzielnica Londynu byłaby odpowiednia? Ważne aby była zieleń, parki, place zabaw, kilka sklepów, żeby było dość spokojnie. Będę wdzięczna za pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre miejsce w Londynie, to trudna sprawa. Generalnie wszystkie zielone, spokojne dzielnice z dobrymi szkolami sa drogie, np Richmond, Kingston, Kensington, Barnes, itd. W kazdej dzielnicy sa lepsze i gorsze okolice, czasami moze to byc ulica za rogiem, gdzie jest juz nieciekawie.

      Moze przejrzyj rankingi szkol na BBC dla roznych dzielnic, na ktore Cie stac i wybierz jedna z nich. A na miejscu niestety trzeba przejsc sie po ulicach i zobaczyc jak wygladaja. To daje dosc duzy pogladc kto tam mieszka i czy jest bezpieczenie.

      Usuń
  29. Hej, a ja mam moze nietypową prosbę, oczywiscie musiałoby Ci się "chcieć" to wykonać :) Czy moglabys pójsc do jakiegos sklepu (albo z głowy), i podać ceny takich artykułów jak ponizej, całego "koszyka"? (moze byc inne opakowanie niz sugerowne , bo pewnie oni w funtach głównie licza, ale podaj wtedy też co i jak). Od razu z góry przepraszam, jesli to głupia prośba. Prosiłabym o ceny w przecietnym sklepie, nie najtanszy, nie delikatesy, moze byc jakis polski (nie sa chyba najdrozsze?). Pytam z ciekawosci, bo wyjechac i tak tam wyjade, mam dobry zawód i pracuję w ubezpieczeniach i tam takich ofert sporo, natomiast mam jeszcze sporo rzeczy do zrobienia w PL, wiec nie teraz. Moja znajoma chiąle mnie zachęca i mowi ze tam ceny podobne do polskich, a juz jak sie policzy siłe nabywczą , to w ogóle. Podaj prosze, jesli moze, srednia cene np.:

    jajka, 6 sztuk
    1 litr mleka
    1 kg czy funt cukru
    10 dkg wędliny, jakas taka lepsza
    1 paczka papierosów (Marlboro)
    1 opakowanie herbaty 100 lub 250 gram
    1 funt kawy rozpuszczalnej, np słoiczek Nescafe
    1 opakowanie masła/margaryny spozywczej
    1 funt/kg owoców, np pomarancze lub cytryny
    1 "obiad" u "chinczyka",
    1 osobowy "obiad" w sredniej restauracji
    1 opakowanie makaronu
    1 słoiczek dżemu
    1 kg/funt ziemniaków

    etc etc, cos w tym stylu?

    Ubrania i sprzet są chyba w cenach polskich (czyli liczac siłe babywczą jakies 3 razy tansze), wiec o to nie pytam.

    pozdr,

    Jaga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny zywnosci i produktow dostepnych w supermarketach: http://www.mysupermarket.co.uk/

      "Start shopping" i jest przejscie do wyszukiwania produktow. Mozna nawet porownac ceny w roznych sklepach. Kolejnosc cenowa od najtanszych sklepow do najdrozszych: Asda, Tesco, Sainsbury's, Waitrose/Ocado. Ocado sprzedaje produkty Waitrosa wiec podobne ceny.

      1 paczka papierosów (Marlboro) - £7.20

      1 "obiad" u "chinczyka" - w czasie lunchu buffet all you can eat moze kosztowac 6-7 funtow. W drozszych chinczykach £10 za all you can eat. Pojedyncze dania 5-10 funtow, zalezy gdzie.

      1 osobowy "obiad" w sredniej restauracji
      Przecietna wloska restauracja w Surrey - cennik - http://www.laromarestaurants.com/alacarte.html

      Pizza zwykle okolo 7-10 funtow w lokalu sieciowym typu Pizza Express.

      Ubrania i sprzet rowniez mozna sprawdzic ceny na necie: Amazon.co.uk

      Usuń
  30. Widac ze informacje sie przydaja nowej fali emigracyjnej, sporo nowych twarzy w Londku co bedzie dalej? Polska przeniesie sie do UK, jak widac na przykladzie miasta Łódz ktore opustoszalo.

    OdpowiedzUsuń
  31. Hej, WIELKIE dziękuję - to już daje pewien obraz ;) pozdrawiam, wszystkiego najlepszego w 2013 (i dalej równiez):)

    Jagu.

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam.
    Przeczytalam Twoj wpis i widze, ze jestes bardzo pomocna osoba wiec postanowilam rowniez o cos zapytac.
    Moja rodzina ma mozliwosc zamieszkac w Southampton. Mam dzieci 14 i 16 lat. Jakie moga byc koszty utrzymania dla 4 osob? Piszesz, ze w Londynie dla dwojki moze to byc 2000. Czy dla rodziny z dwojka nastolatkow w mniejszym miescie niz Londyn powinno to byc dwa razy tyle? Czy znasz rodziny w podobnym skladzie do naszego i ich opinie na ten temat?
    Bede wdzieczna za odpowiedz.
    Pozrdawiam
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zycie w Southampton jest duzo tansze, wszystko rozbija sie o ceny wynajmu mieszkan i cen transportu miejskiego. Reszta kosztow bedzie niewiele nizsza: jedzenie, przyjemnosci, podroze.

      Usuń
  33. witam serdecznie ja mieszkam w oxford i placimy za pokój w 3 osoby 570 a jedzenie to zalezy jeden za 150 przezyje a drugi za 300 a zarobki w oxfordzie tam gdzie ja pracuje to 14oo na renke i jeszcze odkładam 600 i normalnie zyje pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Ceny nieco na wyrost podane, jakbym przeczytała tego bloga przed wyjazdem to bym się bała tu przyjechać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zalezy na jakim poziomie ktos zyje w Polsce i dlaczego chce przeprowadzic sie do UK. Podawalam koszty dla osoby, ktora ma juz dobra prace w PL, ale szuka wyzwan w UK.

      Usuń
  35. Witam,
    planujemy przenieść się na stałe do Londynu. Rodzina 2+2, dzieci w wieku wczesnoszkolnym.
    Ja byłbym na poczatek jedyna pracującą osobą, pensja 30000-35000 rocznie na etacie.
    Czy z takimi dochodami damy radę tam żyć, wiadomo nie na bogato, ale na normalnym, przyzwoitym poziomie? Z tego co wiem, za dzieci dostaje się socjal, żona byłaby na razie z dziecmi w domu, wiadomo szkoła itp.
    Mieszkanie zapewne 2 bedroom flat, nie musi "na bogato".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bedzie ciezko przezyc za 30K w Londynie. To jest jedynie £1,934.81. 2 bedroom flat z oplatami pochlonie wiecej niz 50% pensji. Nie bede wypowiadac sie na temat zasilkow.

      Usuń
  36. Hej, mam kilka pytan. Mamy zamiar wybrac sie z siostrą na rok własnie do londynu w celach, powiedzmy naukowych by zdobyć doswiadczenie. Gdzie najlepiej ( najtaniej i by było schludnie ) zamieszkać? mam na myśli dzielnicę na przykład. I ile włącznie ze wszystkimi oplatami, mieszkanie, woda, prąd ,jedzenie, internet, teleofny potrzebujmy pieniędzy ? I czy polskie szkoly są tam płatne ? chodzi o liceum. Czy jest jakaś szansa na jakieś ''benefit'' jeśli moja sostra jest studentką czy w ogole przysluguje nam jakis benefit ?

    OdpowiedzUsuń
  37. hej
    jade do londynu. zarobki wynoszą 2000 funtow mies.
    czy w pojedynke dam rade normalnie żyć ? imprezki, wycieczki, ciuchy, kosmetyki , fryzjer, kosmetyczka itp. + transport mieszkanie lub pokòk rachunki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak 2000 netto, to da rade. Zalezy jakie wycieczki I gdzie mieszkajie.

      Usuń
  38. a moznaby prosic o uaktualnienie po 2 latach...duzo np czynszy wzrosly?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli sie poszuka mozna znalezc tanie mieszkania, to nie tak, że wszedzie sa drogie.
      Ja wynajmuje dwojke pokoj z chlopakiem i place tylko 120 per week w domu.

      Usuń
    2. Wynajmowanie pokoju to rozwiazanie tymczasowe. Watpie, zeby dorosla osoba chciala tak mieszac dluzej niz jest to koniecznie, zanim znajdzie mieszkanie.

      Mozna tez mieszkac w najtanszej dzielnicy, a mozna mieszkac w spokojnej i zielonej dzielnicy. Kwestia punktu widzenia.

      Usuń