niedziela, 14 lutego 2010

Ubezpieczenia kontraktora i spolki limited.

Ostatnia rzecza, ktora musialam zrobic przed rozpoczeciem pracy to kupno ubezpieczenia. Umowa kontraktu zobowiazuje mnie do tego, poza tym lepiej zabezpieczyc swoje plecy niz byc narazonym na ewentualne pozwy na dzisiatki i setki tysiecy funtow, w razie jakis bledow lub nieszczescia.

Sprawdzalam ubezpieczenia na kilku stronach o kontraktowaniu i stronach ksiegowych i wiekszosc miala linki do brokera Caunce O'Hara, a jedna strona oferowala ubezpieczenia firmy Hiscox. Zdecydowalam sie na to pierwsze ubezpieczenie, bo znalazlam lepsze strony dokladnie opisujace polise i pomagajace w wyborze konkretnych elementow ubezpieczenia.

W efekcie zdecydowalam sie na:
-Professional Indemnity do wysokosci 250K funtow
-Business Combined, ktore skladalo sie z:
Office Equipment do 5K funtow, tej opcji nie dalo sie odhaczyc, ani zmniejszyc kwoty
Business Interruption do 2.5K funtow, tez nie dalo sie odhaczyc
Employer's Liability z limitem do 10mln funtow
Public Liability do 1mln funtow
Directors & Officers Liability do 250K funtow
-Legal Expenses do 100K funtow.

Teoretycznie nie musialam kupowac ubezpieczenia Employer's Liability, poniewaz bede jedynym pracownikiem spolki. Ale z drugiej strony moj kontrakt ma "right of substitution", a zeby zastapic siebie, musialabym wynajac kogos innego i wtedy taka polisa bylaby mi juz potrzebna.

Ubezpieczenie kosztowalo ponad 400 funtow za rok i podbilo to wysokosc poniesionych kosztow zwiazanych z zalozeniem spolki do ponad 600 funtow. Oczywiscie koszty te bede mogla odzyskac, ale najpierw musze miec jakies pieniadze na koncie firmy, zeby to zrobic. Korzystajac z mozliwosci wliczania w koszty materialow technicznych kupilam dwie ksiazki w sobote.

Sciagnelam ze strony SJD arkusz do prowadzenia budzetu i wpisalam tam wszystkie wydatki. Na wplywy jeszcze troche poczekam.

1 komentarz:

  1. Witam

    Mogła byś podać adres tej strony SJD ?

    OdpowiedzUsuń