sobota, 9 stycznia 2010

Pierwszy tydzien za mna.

Kolejne dni tego tygodnia nie przyniosly nic nowego. Nie znalazlam zadnych ciekawych ogloszen, ani nie dostalam nic mailem. Znalazlam tylko oferte w Avon, ale za 300 funtow dziennie, to nie oplaca sie pracowac 100 mil od domu za tyle. Moze za 400 funtow bym to rozwazyla.

Nie pozostaje mi nic innego jak poswiecic weekend na edukacje. Musze poczytac troche o SCOM 2007 R2 i Exchange 2007. Musze tez skonczyc budowac moj lab na wirtualnych maszynach.

Ciagle sie zastanawiam jaka forme dzialalnosci przyjac. Czy od razu zakladac spolke limited czy jednak isc przez umbrella company. Spolka limited da mi wieksze mozliwosci odliczen kosztow, ale z drugiej strony trzeba ponosic koszty czy ma sie dochody czy nie.

W zwiazku z wygasnieciem moich ubezpieczen na zycie i wypadkowych wraz z zakonczeniem pracy na etacie musze tez wykupic prywatne ubezpieczenia. W koncu nie chce zostac nagle "golasem" bez zadnego zabezpieczenia dla bliskich.

Pare zadan na przyszly tydzien jest do zrobienia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz